14:47:00

Suplement diety na włosy, skórę i paznokcie?


Niebawem na polskim rynku wydawniczym pojawi się książka, której autorzy przekonują, że Polacy popełniają błąd stosując suplementy diety i tabletki przeciwbólowe... przecież zamiast wzięcia tabletki przeciwbólowej wystarczy wypić kubek mięty 😉(próbowałam na pięciu kubkach mięty dziennie - nie działa! 😨). Do suplementów diety sama podchodzę dosyć sceptycznie. (90% Polaków bierze leki bez konsultacji z lekarzem... ale myślę, że przy służbie zdrowia z NFZ - inaczej się nie da 😉). Wiadomo - zbilansowana dieta to podstawa, jednak czasami nawet ona w połączeniu z dobrymi preparatami pielęgnacyjnymi... nie wystarcza, żeby zadbać np. o zdrowie paznokci.Organizmowi brakuje konkretnych witamin.

W związku z tym zabieram się za testowanie Merz Spezial Dragees - suplementu z diety z Niemiec. Mam nadzieję, że wpłynie pozytywnie na stan mojej skóry, włosów i paznokci. W końcu trzy miesiące dostarczania sobie dodatkowych witamin i minerałów powinny.... 😉

2 drażetki (czyli zalecana ilość do zażywania dziennie) zawierają: 
  • witamina C 120mg (150%)*, 
  • niacyna 30mg (187%)*, 
  • witamina E 13,4mg (112%)*,
  • kwas pantotenowy 7,2 mg (120%)*, 
  • witamina B6 3,2mg (229%)*, 
  • witamina B2 2,6mg (186%)*, 
  • witamina B1 2,4mg (218%)*, 
  • witamina A 787mcg (98%)*,
  • kwas foliowy 400mcg (200%)*, 
  • biotyna 60mcg (120%)*, 
  • witamina B12 2mcg (80%)*, 
  • żelazo 5mg (36%)*, 
  • cynk 5mg (50%)*, 
* RWS - Referencyjna Wartość Spożycia (w ciągu dnia)

Tylko jeszcze... muszę zadbać o regularność w ich łykaniu 😉 Obawiam się, że to będzie najtrudniejsze...

A Wy? Stosowałyście ten suplement lub stosujecie inne, podobne preparaty? 

12 komentarzy:

  1. Stosowałam przez długi czas Merz Special i byłam bardzo zadowolona z efektów kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś stosowałam Merz Special, odchodzę jednak od suplementów na rzecz większej ilości warzyw, owoców, soków świeżo wyciskanych i herbat z ziół.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nigdy suplementów diety nie stosowałam. No może poza Magne B 6. Nie wiem tylko, czy traktować to jako lek, czy suplement. Myślę, że z powodu bardzo łamliwych paznokci, będę musiała o jakimś wspomaganiu pomyśleć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem sceptykiem, co do suplementów... Tobie,Dorcia, życzę pozytywnych efektów kuracji...Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic nie mam przeciwko suplementom diety ale sama ich nie stosuję:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Raz słyszałam o tym suplemencie i widzę, że tabletki nie są takie ogromne więc sama mam ochotę zrobić taką kurację. Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z kolei stosuję, regularnie u dzieci, mniej regularnie u siebie (zapominam).
    Stosuję wit.K2MK7, D3, olej rybi, spirulinę i jakiś tam zestaw witamin. Robię też ,,lemoniadę'' z wit C w proszku z wodą i miodem.
    W tamtym roku w zimie dzieciaki mi często chorowały, więc wzięłam sprawy w swoje ręce i skończyły się przeziębienia :)
    Obecne jedzenie nawet to bardzo zdrowe nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania organizmu na witaminy i składniki mineralne. Warzywa, czy owoce nie mają w sobie tylu skladników odżywczych, ile miały kiedyś, za czasów naszych dziadków. Suplementacja w dzisiejszych czasach moim zdaniem jest niezbędna...
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam je jeśli będziesz systematycznie brać to efekty będą zadowalające :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem efektów :) jakoś mnie nie przekonują suplementy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kiedyś przeszłam kurację tym suplementem, nie było mega zmian ale pewnie też nie miałam niedoborów, teraz znacznie bardziej by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też byłam zadowolona z M.S - bardzo fajnie odżywiał ten miks witamin :) A tak przy okazji solidnych suplementow - czy znacie może/stosowałyście krzem organiczny do picia? Podobno jest bardzo polecany, dajcie prosze znać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Stara Kobieta... i ja , Blogger