16:58:00

Nawilżenie i regeneracja


Synchrovit (marki Synchroline, dostępnej w aptekach) to gama produktów dedykowana osobom z oznakami starzenia w stadium średniozaawansowanym i zaawansowanym (to brzmi troszkę strasznie.... 😉😨). Formuła została oparta o witaminy, wykazujące działanie przeciwrodnikowe, pobudzające stymulację, kolageny i elastyny, wyrównujące przebarwienia, działające antyoksydacyjnie, czyli o czym mowa? Oczywiście o witaminach A, E i C. 

Do tego dochodzą inne składniki aktywne: 
  • retinol i tokoferol - działające antyoksydacyjnie i wygładzające zmarszczki
  • acetyloglukozamina - prekursor kwasu hialuronowego, działająca nawilżająco i rozjaśniająco
  • kwas glukoronowy - główny składnik kwasu hialuronowego
  • izomeraty sacharydowe, kwas hialuronowy - wykazujące właściwości nawilżające i wygładzające
Do zadań gamy należy: 
  • działanie antyoksydacyjne
  • niwelowanie wolnych rodników
  • spłycanie zmarszczek (zarówno płytkich jak i głębokich)
  • niwelowanie przebarwień
  • ujednolicenie kolorytu skóry, rozświetlenie, wygładzenie
  • niwelowanie efektów fotostarzenia
Wiele z Was pisze, że nie wierzy w cudowną moc kremów, które rzekomo usuwają zmarszczki... że na to pomoże tylko laser, skalpel - medycyna estetyczna 😉 Że gdyby kremy przeciwzmarszczkowe działały, ludzie nie mieliby zmarszczek. Kremy mają jednak przede wszystkim opóźnić starzenie naszej skóry, a cudowne napisy typu: 84% zmniejszenie zmarszczek... tak naprawdę oznaczają, że 84 procent badanych z grupy 24 osób potwierdziło, że krem powoduje zmniejszenie zmarszczek 😉Taki drobiazg, a jak wiele zmienia. Ja jednak myślę, że warto wklepywać te wszystkie kremy i chociaż moja skóra nie jest idealna - wolę nie wiedzieć jak wyglądałabym z tą sześćdziesiątką na karku, gdybym ich nie wklepywała 😉 Dlatego dalej dbam, wklepuję i wypróbowuję nowe produkty. 

Tym razem sięgnęłam po dwa produkty z gamy Synchrovit - krem do twarzy oraz krem do pielęgnacji delikatnych okolic oczu i ust. Już teraz mogę Wam zdradzić, że choć z obu produktów jestem bardzo zadowolona - jeśli chodzi o markę Synchroline - wierniejsza pozostaję linii Terproline (moją recenzję możecie przeczytać tutaj). Uważam, że preparaty, których głównym zadaniem było uelastycznianie wywarły na moją skórę większy wpływ, były silniejsze, a ich działanie o wiele bardziej spektakularne. Nie mniej - Synchrovit to także gama godna uwagi, która bardzo dobrze pielęgnuje i nawilża skórę. Nie zlikwidowała bynajmniej zmarszczek, ale zauważyłam  w trakcie stosowania tych preparatów poprawę stanu skóry. 

Krem do twarzy i dekoltu na dzień i na noc


Krem zamknięty w poręcznej tubce o pojemności 50 ml. Ma dosyć rzadką konsystencję, która ułatwia jego wchłanianie się. Bardzo ładnie nawilża, tworzy rusztowanie, pielęgnuje skórę. Podciąga, ujędrnia i napina skórę. Trochę jak guma do żucia 😉 Nie pozostawia filmu i bardzo dobrze zachowuje się pod makijażem. Nie sprzyja jego zbrylaniu się, wygładza powierzchnię skóry i tym samym daje bardzo ładną podstawę pod makijaż.  Regeneruje i nawilża. To jeden z moich ulubionych kremów, który stosuję przede wszystkim rano - ze względu na jego lekką konsystencję. Wieczorem sięgam po kremy gęstsze i treściwsze. Czytałam na jego temat wiele pozytywnych opinii np. dotyczących tego, że kremik wygładza delikatne zmarszczki.... nie kontrolowałam tego, ale jestem skłonna w to uwierzyć. 😉

Krem do delikatnej skóry wokół oczu i ust

Kremik ma za zadanie usuwać zmarszczki pionowe wokół ust oraz tzw. kurze łapki. Jednak o ile kremik Terproline świetnie radził sobie z pielęgnacją skóry wokół ust, ten z gamy Synchrovit sprostał temu zadaniu odrobinę gorzej, więc w końcu jego wklepywania w okolice ust zaprzestałam i skupiłam się na używaniu go w pielęgnacji oczu. Nie podrażniał ich, nie powodował pieczenia ani zaczerwienia. Mimo, że nie unosił tak spektakularnie powiek jak kremik Terproline - polubiłam go. Ładnie nawilżał, ujędrniał, koił i wygładzał okolice wokół oczu. Jestem z niego zadowolona!

Dwa kolejne produkty marki Synchroline, dostępne w aptece sprawdziły się u mnie bardzo dobrze. Nawilżały, pielęgnowały i regenerowały. Nie są to może hity, ale bardzo, bardzo udane  produkty! Dla większości z nas świadomość, że wyglądamy nie najgorzej jest bardzo ważna - stosowanie kremów Synchrovit bardzo pomaga w  jej utrzymaniu 😀

20 komentarzy:

  1. Ja również należałam do grupy sceptyków. Miałam świadomość, że stosując kremy nawilżamy skórę, ale w cuda o znikaniu zmarszczek nie wierzyłam. I tak było do momentu, gdy poleciałam do Korei Płd. Wszyscy Koreańczycy wręcz obsesyjnie dbają o skórę. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Efekt jest niesamowity. Dziś wiem, by opóźnić starzenie skóry, musimy stosować kremy. To podstawa. Kosmetyków z zaprezentowanej przez Ciebie linii jeszcze nie stosowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedziałaś mi na moje wewnętrzne pytanie:jak to jest, że Koreańczycy tak dobrze wyglądają...teraz już, dzięki Tobie Dorotko wiem:-)) Dzięki...tym sam potwierdza się to, co ja sama myślę o pielęgnacji ciała...trzeba na bieżąco o nie dbać:-))

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się twoje opisy kosmetyków, są szczegółowe i można z nich wiele się nauczyć. Osobiście używam bardzo prostych kremów i wspomagam ich działanie masażem twarzy i olejem arganowym. Co jakiś czas dodaje naturalne produkty tak jak ostatnio żywice z drzewa smoczego , jest ciekawa i dosyć dobrze pielęgnuję cerę, ale tajemnica jest w częstym zmienianiu kosmetyków, bo skóra się przyzwyczaja więc teraz sięgnę po nowy wspomagacz. Dobrze jest używać glinianych maseczek. One liftigują skórę twarzy chociaż na parę godzin;)uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żywice z drzewa smoczego - zaintrygowałaś mnie bardzo......zaraz poszperam coś na ich temat:-) Sama nazwa już mi się podoba:-)) Dzięki za dobre słowa i pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  3. ja ostatnio testowałam krem na przebarwienia tej samej marki, wcześniej były u mnie inne ich dwa produkty, muszę powiedzieć, że kosmetyki tej firmy są całkiem ciekawe i skuteczne, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że podziałały:-) Ściskam mocno:-))

      Usuń
  4. Kurczę... średniozaawansowane to chyba dla mnie ;)
    A tak poważniej. Lubię czytać Twoje recenzje. Zawsze wpadnę na coś interesującego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam bardzo serdecznie:-)))

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy o nich nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zwolenniczką wklepywania dobrych produktów:) Fajna recenzja. Muszę przemyśleć zakup:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, dodatkowo lubię wszelkie eksperymenty:-)))Ściskam gorąco:-)

      Usuń
  7. Ale piękny główny baner/zdjęcie, produkty extra się wkomponowały ;p Znam markę i lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję wdzięcznie za uznanie i pozdrawiam serdecznie:-))

      Usuń
  8. Ależ do twarzy Pani w tych okularach!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam do czynienia z zaprezentowanymi przez Ciebie kosmetykami, ale jedno jest pewne - skórę trzeba nawilżać, o czym większość Polaków zapomina. Mało tego, większość obsesyjnie wysusza swoją skórę, traktując ją jak skórę nastoletnią, która tego potrzebuje. Tymczasem, nawet skórę tłustą trzeba natłuszczać.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Stara Kobieta... i ja , Blogger