19:06:00

Perfumy Morico od rana do nocy :-)) Szczera opinia.


Transparentność jest ważna, więc już teraz przyznaję, że zaprezentowane poniżej perfumy otrzymałam w przemiłej paczuszce, w ramach współpracy :) Nie wpływa to jednak na moją opinię ani w w żaden sposób na zasobność mojego portfela ;) Ale... z racji tego, że dzisiaj przedstawię Wam  perfumy otrzymane właśnie w taki sposób - mam dla Was kod rabatowy na zakupy, na stronie morico.pl, jest to -15% na hasło: starakobieta . Kod rabatowy obowiązuje do 15 października. 

Perfumy Morico to tak zwane perfumy inspirowane, które swoimi nutami przypominają perfumy topowych marek. Oferują damskie i męskie zapachy, w pojemności 3 ml (próbki), 20 ml i 30 ml (perfumetki) oraz 50 ml. Ceny to po kolei 4, 12, 15 i 25 złotych :) 

Ale... co ciekawe :-) na stronie możecie kupić również oryginalne perfumy ;) Na te również kod rabatowy  obowiązuje :-)) 

Strona oferuje darmową wysyłkę od 150 złotych, a do zamówienia np. w przypadku kupna perfumetki 30 ml możecie dobrać próbkę... w sytuacji gdy zdecydujecie się np. na perfum Gucci Bloom za 300 zł (zapłacicie za niego z rabatem niecałe 255 złotych, w prezencie otrzymacie także perfumy inspirowane o pojemności 50 ml, o wartości 25 złotych :)




W ciągu ostatnich lat miałam już przyjemność wypróbować produkty kilku marek, które zajmują się tworzeniem tzw. perfumów inspirowanych. Jednak... Morico jest marką, która oferuje (oczywiście wg mojego doświadczenia) najtrwalsze zapachy, nieduszące, bardzo długo utrzymujące się na mojej skórze (warto pamiętać, że u jednego na skórze będą trzymały się dłużej, a u innego krócej) Mój zięć nawet stwierdził, że pięknie pachnę ;) A taka pochwała... no ma znaczenie ogromne, ponieważ on niezmiernie rzadko reaguje na zapachy ;-)

A co do opakowań, czyli buteczkach... eleganckie i skromne... Ale perfumy mają podrażniać węch... Nie oko :) Estetyczne, jednakowe dla każdego zapachu skrywają wspaniale pachnące esencje, których źródła inspiracji, w przypadku kupna od razu większej ilości - należy się doszukiwać pod numerkiem zamieszczonym na spodzie buteleczki. Stężenie olejków zapachowych w nich występujących sięga 20%, a wykorzystywane komponenty pochodzą z francuskiego miasta Grasse. 

Trafiło do mnie pięć zapachów... i chciałabym Wam dzisiaj o każdym z nich pokrótce opowiedzieć ;) 






D111 - Inspiracja zapachem Gucci Bloom

Idealny kwiatowy zapach dla tych kobiet, które szukają dawki wykwintności i elegancji... połączenie nut jaśminu, korzenia jaśminu, tuberozy, wiciokrzewuPiękny zapach, który oryginalnie został wypuszczony przez Gucci w 2017 roku. Otula, a zarazem rozbudza zmysły :) 


D140 - Inspiracja zapachem Kenzo Flower

Ten zapach był dla mnie zaskoczeniem, ponieważ nigdy wcześniej się z nim nie zetknęłam. To delikatne, łagodne orientalno-kwiatowe perfumy, które nie są tak intensywne jak Gucci. Występująca w nich subtelność jest jednak pociągająca ;) To połączenie czarnej porzeczki, głogu, mandarynki, róży bułgarskiej, białego piżma, kadzidła, wanilii, fiołka, jaśminu i róży... bogata kompozycja, która jednak nie przytłacza.

D068 - Inspiracja zapachem DKNY Nectar Love

Znam i miałam już wcześniej tzw. zielone jabłuszko DKNY. Nectar Love jest zupełnie innym zapachem... mandarynka, frezja, grejpfrut, piżmo, wanilia, cedr, wosk pszczeli, nerola, śliwka mirabelka, konwalia, jaśmin tworzą razem słodki, rozwijający się z czasem na skórze zapach. Wolę intensywniejsze zapachy, bardziej drapieżne, ale... ten zapach ujmie na pewno młode kobiety - nie przyćmi ich w ciągu dnia, zachwyci partnera na romantycznej randce :) 


D120 - Inspiracja zapachem Guerlain L'Instant Magic 

Moja perfumowe odkrycie. Kwiatowo - drzewny, delikatnie pudrowy zapach, który zniewala aromatem bergamotki, róży i frezji. Towarzyszą im także migdały, piżmo, cedr, drzewo sandałowe, dzięki czemu da się w nim wyczuć delikatne orzechowe nuty. Bergamotka i róża to połączenie, które zawsze bardzo intensywnie oddziałuje na moje zmysły. Tak też było i tym razem. 

D042 - Inspiracja zapachem Chanel Allure

Na koniec wisienka na torcie, pośród tych pięciu zapachów, Chanel Allure zdecydowanie mój kwiatowy ulubieniec. Bergamotka, róża, brzoskwinia, mandarynka, drzewo sandałowe, wanilia, grzybień północny i jaśmin. Połączenie nut kwiatowych z cytrusami sprawia, że to zapach idealny nie tylko na co dzień, ale także na wielkie wyjścia. Wyjątkowy, intensywny aromatyczny bukiet dla kobiet, które nie boją się przyciągać spojrzeń ze względu na to jak pachną ;) Seksowny, mocny i czarujący. 


Perfumy inspirowane Morico to produkty, które charakteryzują nie tylko piękne odczucia dla zmysłów, ale także trwałość i intensywność (a osobiście uwielbiam mocne akcenty... we wszystkim;-) ) Ten zapach pozostaje także w znacznym stopniu na ubraniach - w przypadku niektórych nawet kilka dni. Ich cena w stosunku do jakości jest naprawdę niska. Zresztą... jeśli nie jesteście pewne - warto sięgnąć chociażby po próbkę i samej sprawdzić :) 

Osobiście będę do nich wracała nawet poza realiami współpracy z marką ;) Choć? ... Choć będę  też chętnie korzystała do 15 października z kuponu rabatowego, choćby po to by innej miłej kobiecie sprawić przyjemność. Wam o nim także jeszcze niekiedy będę przypominała. ;) Hasło starakobieta obniża ceny o 15%... przekornie powiem, że chciałabym, żeby kiedyś to hasło podnosiło wartość  jakiś innych produktów na rynku ;) Jednak... z racji tego, że zbliżają się moje imieniny - pozostaje mi uśmiechać się do bliskich, żeby i oni chcieli z rabatu skorzystać... i wykorzystali go na przykład na perfumy inspirowane Dolce & Gabbana Light Blue, Chanel No5, La Vie Est Belle czy też Dior Pure Poison ;) Uwielbiam skrapiać się pachnidłami... pasjami :-))




10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Kocham zapachy różnorodne:-) Zwłaszcza te mocne:-)

      Usuń
  2. Kocham perfumy i lubie słodkie zapachy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy są częścią naszego życia... i to tą przyjemną:-))

      Usuń
  3. Dorotko zrobiłas takie śliczne fotki tym perfumom, że wygladaja jakby były za milion dolarów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te fotki, to Alicja. Dziękuję wdzięcznie w jej imieniu za tak życzliwą opinię:-))

      Usuń
  4. Nie znam tej strony ale chętnie ją odwiedzę 😊 tym bardziej że kończy mi się perfum 😁

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Ci dziękuję za wspaniały post.Bardzo mnie zainspirowałaś.Właśnie dokonałam zamówienia i będę z niecierpliwością czekała na przesyłkę:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma za co. Oby Ci przypasowały i szczęście zapachowe wywołały:-)))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Stara Kobieta... i ja , Blogger