17:29:00

GOŚCINNIE (wyjątkowo) MŁODA KOBIETA U STAREJ NA BLOGU


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!

A poniżej cały alfabet z życzeniami, otrzymałam od swojej córki i tak się wzruszyłam, że postanowiłam podzielić się nim z Wami :-)) i co nieco od siebie dodać.. ;)

Alfabet Młodej Kobiety do Starej Kobiety z okazji jej Urodzin stworzony 😊

A – Alfabety - to Twoja domena, napisałaś ich około dwudziestu, może więcej… pozwól jednak, że sił swych spróbuję i pomysł spapuguję 😊

Tak Alfabety Starej Kobiety lubię pisać, bo porządkują moje roztrzepane myśli. Napisałam alfabet o zwierzętach, kulturze osobistej, czerwieni, oczekiwaniu i kilku innych jeszcze kwestiach :) 

B - Babcią - genialną jesteś, cierpliwości pokłady nieskończone posiadasz… choć nie zawsze dysponować nimi chcesz... lub też cierpliwość testować 😊

Niespecjalnie przepadam za małymi dziećmi, a co za tym idzie odgadywania ich myśli, ale Dorotka ujęła serce moje, a poza tym chcę uratować moją córkę przed zwariowaniem zupełnym...

C – Cierpienie - jest Ci znane, niestety niezapomniane, a jednak wiem, że odejdzie od Ciebie… na skutek Romanowskiej terapii.

Romanowska terapia, tak nazwana od nazwiska osteopaty, który obecnie pomaga mi w ulżeniu bólu i wierzę (nadzieja umiera ostatnia), że przyniesie rezultaty i znów na 100% pożyję :)

D – Domeną - Twoją jest również specyficzne poczucie humoru… oj znana z tego na mieście jesteś.  To sprawia, że jesteś jedyna w swoim rodzaju.

Gdyby nie moje poczucie humoru i dystans do siebie musiałabym dokonać czynów, za które już dawno byłabym za kratami ;-)))

E – Egzamin - z bycia Mamą zdałaś śpiewająco, czego okazem i rezultatem najlepszym, a zarazem potwierdzeniem jestem ja… Alicja ;-) Reszta rodzeństwa też daje radę, dwa razy starsza ode mnie.

Macierzyństwo, to prawa, a przede wszystkim obowiązki kobiety, która urodziła dziecko. Popełniłam wiele błędów, a jednak mam to szczęście, że ludzie, którym dałam życie mogą wiele dać światu z siebie. Macierzyństwo wszystko zmienia, ale do końca nie zapomniałam kim jestem i kim wcześniej byłam nim dzieci urodziłam. 

F – Figlarstwo, choć negatywnie kojarzyć Ci się może z wiadomych względów… to jednak z pewnością jest częścią Twojej osobowości i nie zmieniaj tego 😉 Szczególnie przy Fig(l)arskim jednym 😊

Nie mam zamiaru niczego zmieniać, to życie niestety pewne sprawy weryfikuje i powoduje że zmiany w nim występują bez względu na wolę aktora ;-)

G – Grać na scenie życia chciałabyś aktywnie… i grać jeszcze będziesz – zobaczysz! Bólu pokonanie nowe siły przyniesie, możliwości otworzy i ukojeniem obdaruje 😊

Dzięki serdeczne za te słowa... taki mam plan, by jeszcze nie tylko cierpieć, ale jeszcze pobalować :-)

H – Hałasu nie lubisz, bo sama głośna jesteś… Hałas Ty masz robić, a nie otoczenie Twoim kosztem Mamusiu :-) I tego hałasu jeszcze mnóstwo narobisz!

Nic dodać nic ująć... no lubię gwiazdorzyć ;) 

I – Ironii i kąśliwości nie szczędzisz, choć przecież zawsze ostrzegasz… np., że właśnie masz zły humor 😉

No właśnie, jak ostatnio razem wchodziłyśmy do ulubionego "Armaniego", na wstępie zaznaczyłam , że dobry humor zostawiłam w domu i lepiej ze mną nie zaczynać :-))

J – Jajecznicę i nie tylko robisz najpyszniejszą na świecie!

Gotowanie to moja pasja, choć ostatnimi czasami, to skupiam się bardziej na pracy przedszkolanki, która mnie tak nie pasjonuje, ale uśmiech przynajmniej wywołuje. ;)

K – Kradzieży zawartości banku nie dokonasz, bo zbyt barwna na to jesteś, zapamiętuje Cię i dostrzega każdy… nawet osoby, przez które zapamiętana wolałabyś nie być.

Oj tam, oj tam... jestem sobą, taka jestem i zmieniać się nie będę. Choć niektórym to nie pasuje ;) To oni problem mają ;-)

L – Leków nasennych -  zużyłaś więcej niż lat masz na koncie… czyli wcale tak dużo tych lat nie masz 😊

Faktycznie z tym spaniem, to kłopot wielki... ale cóż poradzić, spać trzeba by siły mieć.

Ł – Łagodności jest w Tobie Mamuś mnóstwo, choć czasem udajesz, że wcale jej nie ma… jednak tak naprawdę jest mnóstwo, choć czasem przykrytej bólem ☹

Im człowiek starszy tym łagodniejszy, bo już wie, że wiele nie zwojuje ;-) A maski nieraz trzeba przywdziewać, by  nie odkrywać się zupełnie ;-)

M – Moda także Ci Mamuś sprzyja. Masz nadal więcej par butów niż lat.. a to znaczy, że mówiąc w ten sposób o wieku… większość da Ci nie więcej niż 30 lat 😊

O tak, buty, torebki, szale... nie mogę zastopować u siebie pasji do ich zmieniania, dobierania do różnych stylizacji :-))

N – NFZ kolejny rok możesz Mamuś dręczyć… i oby żadna wizyta ani droższa czynność niewykorzystana nie przepadła 😊

NFZ, to by się ucieszył, gdybym kwiatki nie podziwiała z góry za ich barwę, lecz wąchała ich korzonki od spodu. Ale tak łatwo się nie dam.

O – Okiełznana nie jesteś i liczę, że nigdy nie będziesz… choć łatwe we "współżyciu" czasami to nie jest.

Mam swoją godność i godność to jest to czego mi nikt nie jest w stanie odebrać, nawet ta pani, co robiła ostatnio mi zastrzyk i kazała spuścić majtki do dołu, co to zupełnie konieczne nie było. To wypięłam się na nią mocno tym gołym zadkiem, aż sama mi te majtki podciągnęła :-))

P – Ptakiem barwnym jesteś, który kocha wolność i umie ją wykorzystać. Taką pozostań bez względu na to, "co ludzie powiedzą".

Ludzie gadają i zawsze gadać będą i zupełnie mnie to nie obchodzi. Jeśli sprawia im radość komentowanie (czasem złośliwe) mojej osoby, to na zdrowie... jak im nie szkoda własnej wątroby, gdzie kumulują się wszystkie złe energie ;-)

R – Rządy PIS-U, a wraz z nimi więc Stara Kobieta, która w kraju PIS umierać nie zamierza… niech trwają jak najdłużej 😊 Tak powtarzasz, że "jedyne co trzyma Cię przy życiu, to - nie umrzeć w kraju PIS-U".

Nic więcej tutaj nie dodam :-)

S – Sesje - fotograficzne… wprawa już jest, skoro za nami jest ich 500 😊, tak samo jak 500 postów napisanych. 

Czas leci... chciałabym więcej pisać czy na stronie, czy na fejsie i instagramie, ale czas jest jeden i nie na wszystko zezwala.

T – Tropików - słońca żar… phii… to morze było i piasku dużo, do którego przyzwyczajać się miałaś…gdy zięć Cię zakopał w morskim piaseczku... :-) Na szczęście umiejętność nabyta, ale niewykorzystana. I oby tak jak najdłużej zostało!

Pamiętam jak to na moje stwierdzenie, że "kocham morze", zostawiliście mnie cały dzień na plaży bez możliwości opuszczenia jej.

U – Urok zły - został odżegnany i klątwa śmierci w 64 roku życia spełniona na szczęście nie została 😊

Mój tato umarł mając 64 lata, a ja jako jego wierna kopia wmówiłam sobie, że też w tym wieku skończę flirt z życiem :-)

W – Wnuczka - się Mamuś w cienie wdała, wieść gminna to wnosi… i okiełznania brak głosi.

Na szczęście! W Dorotce małej widzę siebie, więc ciągłość będzie :-))

Z – Zapiekanki, hot – dogi, kluseczki, gołąbeczki… z Tobą wszystko Mamusiu smakuje wspaniale!

Cieszę się bardzo, że moje towarzystwo Cię kochana nie nudzi i wzrasta Twój apetyt. Oby na życie też był taki wielki, więc dbaj o siebie i już dzisiaj zapisz się do ortopedy, to nie będziesz musiała później oczekiwać w wielkiej kolejce. Będzie jak znalazł :-))

Ż – Żyj, żyj i nie zmieniaj się! Kochamy Cię bardzo!

I ja Was kocham niesamowicie mocno i gorąco. Wiem, że mnie kocha się trudno :-) Tym bardziej Wam za Waszą miłość jestem wdzięczna :-))

Dziękuję za ten alfabet!






7 komentarzy:

  1. Piękny alfabet i pełen humoru, szkoda że córka na blogu się nie pokazała ;) Pozostaje wierzyć, że jest piękna jak jej mama :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny alfabet. Córka odziedziczyła do układania go talent po mamusi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko, niedaleko pada jabłko od jabłoni. Świetny alfabet!

    OdpowiedzUsuń
  4. No to wspaniały prezent od córki😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne życzenia dostałaś od Córki, widać że ma talent do pisania po mamusi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzenia bardzo oryginalne i jakże wspaniałe. Córka odziedziczyła talent do pisania po Tobie. Jesteś fantastyczną kobietą z poczuciem humoru, dystansem i także z wieloma talentami. Znam codzienne cierpienia, bo u mnie też mi towarzyszą więc dołączam się do życzeń, by powróciło życie na 100% i wiele, wiele jeszcze innych przyjemności. Nie zmieniaj się, bo jesteś jedyna w swoim rodzaju. Z radością czytam każdy Twój. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne życzenia córki. Poznałam Cię nieco bardziej. Podoba mi się to, że jesteś sobą, że nie ukrywasz się pod maskami. Piszesz szczerze, jesteś unikalna, no bo nie ma takiej drugiej i mam wrażenie, że to doceniasz, ja doceniam. :) Życzę Ci, co najlepsze, bądź bardzo szczęśliwa, cieszę się takimi ludźmi. Jest wielu pozerów, bardzo wielu, naprawdę cieszę się z takich ludzi, jak Ty. Jeszcze raz...WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W  ŻYCIU. :******

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Stara Kobieta... i ja , Blogger